Wzrosty napędzane sezonem wyników. Ryzyko geopolityczne w cieniu

Komentarz Noble Funds TFI po zakończeniu sesji w USA.

Sesja w stanach od samego dnia była na plusie. Główne indeksy rozpoczęły notowania ok. 0,5% wzrostem i mniej więcej na tym poziomie utrzymywały się do samego końca. Ostatecznie S&P500 zamknął się na poziomie 1983.85 pkt. (+0,5%), natomiast DJIA oraz Nasdaq odpowiednio na +0,4% oraz +0,7%. Pomimo wzrostów, S&P500 pozostaje w trwającej od blisko 2,5 tygodnia konsolidacji w przedziale 1950 – 1985 pkt. Przebicie tych poziomów może być kluczowe dla określenia scenariusza na drugą połowę wakacji. Wiele wskazuje na to, że amerykańscy inwestorzy na dalszy plan odsunęli obecne ryzyko geopolityczne (konflikt w Strefie Gazy oraz rosyjsko-ukraiński). Obecne poziomy indeksów wydają się natomiast w bardzo dużym stopniu dyskontować poprawiającą się stan amerykańskiej gospodarki.

Widoczne obawy o możliwą eskalację konfliktu ukraińskiego

Komentarz Noble Funds TFI po zakończeniu sesji w USA.

Amerykańskie parkiety zamykają się na minusie po informacji o prawdopodobnym zestrzeleniu pasażerskiego samolotu malezyjskich linii lotniczych na granicy rosyjsko-ukraińskiej. Do zdarzenia doszło na terenie walk pomiędzy ukraińskimi wojskami a separatystami. Na pokładzie znajdowali się m.in. amerykańscy obywatele. Oliwy do ognia dolały doniesienia o rozpoczęciu naziemnej ofensywy armii izraelskiej w strefie gazy. S&P500 na koniec sesji stracił 1,2% osiągając poziom 1958 pkt. DJIA oraz Nasdaq spadły odpowiednio o 0,9% oraz 1,4%. Indeks zmienności VIX wybił się do 14.8 pkt. – najwyższego poziomu od ponad roku.

Mocny II kwartał w USA potwierdzony w danych o produkcji i sprzedaży detalicznej

Mocny II kwartał w amerykańskiej gospodarce potwierdzony został przez dane o produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej, jednak momentum w tych kategoriach osłabiało się w trakcie kolejnych wiosennych miesięcy. To oznacza mniejszą siłę rozpędu, z jaką gospodarka wchodzi w III kwartał, przy czym to momentum jest wystarczająco dobre, by utrzymać dynamiki wzrostu gospodarczego na korzystnych poziomach.

Drugi dzień spadków na S&P500. Inwestorzy realizują zyski tuż przed sezonem wyników

Komentarz Noble Funds TFI po zakończeniu sesji w USA.

Drugi dzień spadków na amerykańskich parkietach ściągnął indeks S&P500 do poziomu 1960 pkt. (-0,7%). Najbliższym istotnym wsparciem dla tego indeksu wydaje się być okolica 1950 pkt. i do czasu jej przebicia, ciężko jest stwierdzić rozpoczęcie istotnej korekty. Identyczną stratę odnotował na koniec sesji DJIA, cofając się poniżej poziomu 17 tys. pkt. (16906 pkt.). Największe spadki zanotowały spółki biotechnologiczne oraz informatyczne (spadek Nasdaq o 1,4%). Wszystko wskazuje na to, że część inwestorów zdecydowała się zrealizować zyski z ostatniego 1,5 miesiąca, tuż przed rozpoczęciem sezonu wyników kwartalnych. Niepokój zwiększany jest przez ryzyko wcześniejszych od oczekiwań podwyżek stóp procentowych przez FED.

Kolejne bardzo mocne dane z rynku pracy w USA

Amerykańska gospodarka zakończyła mocny II kwartał solidnym akcentem. Zatrudnienie w USA wzrosło w czerwcu o 288 tys. m/m, wobec prognozy 212 tys. i w porównaniu do 224 tys. w maju i 304 tys. w kwietniu. Wynik był więc istotnie lepszy od prognoz, a dodatkowo dwa poprzednie miesiące zrewidowano w górę aż o 56 tys. Średnia 3-miesięczna wzrosła do 272 tys. z 244 tys., co jest bardzo mocnym wynikiem. Łącznie w II kwartale zatrudnienie w USA wzrosło o 816 tys., co jest najlepszym wynikiem od I kwartału 2012 r. (wówczas było 829 tys., choć ostatnie dane mogą jeszcze być zrewidowane w górę, co ostatnio często ma miejsce).

Mroźna zima dała się Amerykanom jeszcze mocniej we znaki niż sądzono

Zamówienia na dobra trwałe też słabsze od prognoz, ale utrzymują solidny trend.

Spadek PKB w USA w I kwartale okazał się istotnie większy od prognoz oraz poprzedniej rewizji. PKB zmniejszyło się o 2.9% w porównaniu z poprzednim kwartałem (jest to wartość annualizowana, czyli faktyczny spadek wyniósł 0.7%), przy prognozie -1.7% i -1.0% w poprzednim odczycie. Wynik ten nie oddaje prawdziwej kondycji gospodarki amerykańskiej, która kontynuuje rozpoczętą pięć lat temu ekspansję i choć jest ona dość niemrawa, patrząc na historyczne standardy, to na razie nie widać, by miała się szybko zakończyć. Wyjątkowo mroźna zima dała się w I kwartale znacznie mocniej we znaki niż wcześniej sądzono i jej wpływ był widoczny w niemal każdej kategorii (stagnacja na wydatkach na towary, silny wzrost wydatków na ogrzewanie mieszkań, spadek inwestycji budowlanych, załamanie eksportu, słaba produkcja i tym samym silny spadek zapasów).

Spore spadki na Wall Street „na przywitanie” mundialu. Napięcia w Iraku, słabsze dane makro z USA

Komentarz Noble Funds TFI po zakończeniu sesji w USA.

Napięcia geopolityczne, tym razem mające miejsce na terenie Iraku oraz słabsze od prognoz dane z gospodarki amerykańskiej, sprowokowały dziś inwestorów do realizacji zysków na giełdzie amerykańskiej. Indeks S&P500 rozpoczął sesję na nieznacznych minusach, które pogłębiły się w kolejnych godzinach, ale przez pierwszą część sesji indeks nie tracił więcej niż 0.4%. Większa realizacja zysków nastąpiła w drugiej połowie sesji, kiedy straty szybko zostały podwojone. Ostatecznie S&P500 stracił dziś 0.71% i zakończył dzień na poziomie 1930 pkt. Dow Jones spadł o 0.65%, a Nasdaq 0.79%.

Przestój na S&P500 – inwestorzy łapią oddech

Komentarz Noble Funds TFI po zakończeniu sesji w USA.

Rynki finansowe złapały niewielką zadyszkę. Po 5 dniach wzrostów i wejściu na nieosiągane przedtem poziomy, indeks S&P500 spada na zakończenie sesji o 0,02%. Indeksy DJIA oraz Nasdaq również zachowywały się dzisiaj niemrawo. Pierwszy z nich zatrzymał się na 0,02% powyżej wczorajszego zamknięcia, natomiast drugi zyskał 0,04%. DJIA coraz bardziej zbliża się tym samym do historycznie wysokiego poziomu 17 tys. pkt.