Ryzyko zniechęca inwestorów – S&P500 ratuje się przed spadkiem

Komentarz Noble Funds TFI po zakończeniu sesji w USA.

Dzisiejsza sesja na amerykańskich parkietach zakończyła się neutralnie. Główne indeksy rozpoczęły dzień od spadków jednak dosyć szybko odrobiły straty. S&P500 z poziomu -0,25% podszedł aż do 0,25%. Podobnie zachowywały się Nasdaq oraz DJIA. Druga połowa dnia wyglądała nieco gorzej. S&P500 zamknął się na poziomach z wczorajszej sesji (1920 pkt.), natomiast pozostałe indeksy zyskały poniżej 0,1%.

Korzystny trend na amerykańskim rynku pracy utrzymany

Nie podzielam opinii pojawiających się w różnych serwisach, że dzisiejszy raport z amerykańskiego rynku pracy za lipiec był słaby. Zatrudnienie wzrosło o 209 tys. m/m, przy prognozie 233 tys. i wobec 298 tys. w czerwcu, a rewizje za poprzednie dwa miesiące wyniosły +15 tys. Każdy wynik powyżej 200 tys. to bardzo dobry wynik i trzeba wziąć pod uwagę, że był to już szósty miesiąc z rzędu, kiedy zatrudnienie w USA rośnie o co najmniej 200 tys. Średnia 3-miesięczna spadła do 245 tys. z 277 tys., przy czym te 277 tys. to był najlepszy wynik od przeszło ośmiu lat (pomijając maj 2010, kiedy tymczasowo zatrudniono setki tysięcy osób do spisu powszechnego). Silne odreagowanie pozimowe już jest za nami, więc i rynek pracy powinien się „schłodzić”. To, że na razie trzyma się on całkiem mocno, to dobrze świadczy o jego fundamentach. Jestem optymistą co do gospodarki amerykańskiej, ale nie oczekuję, że będzie ona co kwartał rosła o ok. 4%, jak w II kwartale. Momentum w gospodarce (siła jej rozpędu) słabnie od maja i wraca na bardziej racjonalne poziomy, korespondujące z roczną dynamiką wzrostu PKB prawdopodobnie w okolicach 2-2.5%. I dlatego też nie należy oczekiwać, aby dane z rynku pracy pokazywały co miesiąc wzrost zatrudnienia zbliżony do 300 tys., jak w kwietniu czy czerwcu, lecz właśnie bliższe 200 tys., czasami 150 tys.

Podsumowanie lipcowych indeksów PMI przemysłu dla Europy i Azji

Raporty PMI za lipiec pokazują, że w Europie dalej mamy słabe ożywienie, a wyniki poszczególnych krajów były kolejny miesiąc bardzo zróżnicowane. Lepiej radzą sobie kraje eksportowe niż te oparte na popycie wewnętrznym. W Azji, która nie jest tak wrażliwa na wydarzenia na Ukrainie, mieliśmy z kolei trzeci miesiąc szerokiej poprawy wskaźników.

PKB w USA w pierwszej połowie roku nie takie słabe jak sądzono

PKB w USA według dzisiejszych wstępnych danych wzrosło w II kwartale o 4.0% kw/kw w ujęciu zannualizowanym, wobec prognozy 3.0%. Ale niemniej ważne były w dzisiejszym raporcie rewizje, które tradycyjnie w lipcu dotyczyły też lat poprzednich. Sam wynik realnego PKB (jego wartość) na koniec I kwartału po dokonanych rewizjach ostatecznie był niemal identyczny jak ten podawany przed rewizjami, ale dość wyraźne zmieniono wyniki w poszczególnych latach i kwartałach.

Chiny i Niemcy pozytywnie zaskakują wstępnymi odczytami PMI. USA i Japonia poniżej prognoz

USA

Spadek momentum w produkcji przemysłowej, widoczne od maja w twardych danych, w końcu zostało potwierdzone w raporcie PMI przemysłu (a powinno być odwrotnie). PMI pozostaje jednak na wysokich poziomach.

Wzrosty napędzane sezonem wyników. Ryzyko geopolityczne w cieniu

Komentarz Noble Funds TFI po zakończeniu sesji w USA.

Sesja w stanach od samego dnia była na plusie. Główne indeksy rozpoczęły notowania ok. 0,5% wzrostem i mniej więcej na tym poziomie utrzymywały się do samego końca. Ostatecznie S&P500 zamknął się na poziomie 1983.85 pkt. (+0,5%), natomiast DJIA oraz Nasdaq odpowiednio na +0,4% oraz +0,7%. Pomimo wzrostów, S&P500 pozostaje w trwającej od blisko 2,5 tygodnia konsolidacji w przedziale 1950 – 1985 pkt. Przebicie tych poziomów może być kluczowe dla określenia scenariusza na drugą połowę wakacji. Wiele wskazuje na to, że amerykańscy inwestorzy na dalszy plan odsunęli obecne ryzyko geopolityczne (konflikt w Strefie Gazy oraz rosyjsko-ukraiński). Obecne poziomy indeksów wydają się natomiast w bardzo dużym stopniu dyskontować poprawiającą się stan amerykańskiej gospodarki.

Widoczne obawy o możliwą eskalację konfliktu ukraińskiego

Komentarz Noble Funds TFI po zakończeniu sesji w USA.

Amerykańskie parkiety zamykają się na minusie po informacji o prawdopodobnym zestrzeleniu pasażerskiego samolotu malezyjskich linii lotniczych na granicy rosyjsko-ukraińskiej. Do zdarzenia doszło na terenie walk pomiędzy ukraińskimi wojskami a separatystami. Na pokładzie znajdowali się m.in. amerykańscy obywatele. Oliwy do ognia dolały doniesienia o rozpoczęciu naziemnej ofensywy armii izraelskiej w strefie gazy. S&P500 na koniec sesji stracił 1,2% osiągając poziom 1958 pkt. DJIA oraz Nasdaq spadły odpowiednio o 0,9% oraz 1,4%. Indeks zmienności VIX wybił się do 14.8 pkt. – najwyższego poziomu od ponad roku.

Mocny II kwartał w USA potwierdzony w danych o produkcji i sprzedaży detalicznej

Mocny II kwartał w amerykańskiej gospodarce potwierdzony został przez dane o produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej, jednak momentum w tych kategoriach osłabiało się w trakcie kolejnych wiosennych miesięcy. To oznacza mniejszą siłę rozpędu, z jaką gospodarka wchodzi w III kwartał, przy czym to momentum jest wystarczająco dobre, by utrzymać dynamiki wzrostu gospodarczego na korzystnych poziomach.